Sel

Imię i nazwisko
Sel
Lokalizacja
Puławy, Poznań, Polska
WWW
http://picasaweb.google.pl/zla.minka/

malinowa panna

  • Środa, 3 lutego 2010

    • 22:05

      rosół z kury robię :)

  • Środa, 27 stycznia 2010

    • 18:24

      na koniec postanowiłam zostać złą studentką

    • 03:13

      Przykukać pan możesz, jak nas koleba morze

  • Poniedziałek, 25 stycznia 2010

    • 23:45

      odjazdy w elektroniczne światy równoległe

  • Piątek, 22 stycznia 2010

    • 03:04

      neko

    • 03:04

      fisz nie wyszedł, dopadało mnie jakieś perfidne choróbsko.. nie zburzy to jednak optymizmu, który zakwitł przez sztokholm. i to nic, ze dopiero w kwietniu :)

  • Piątek, 15 stycznia 2010

    • 04:33

      stwierdzam stanowczo.. mężczyźni są odrażająco brudni i źli

  • Wtorek, 29 grudnia 2009

    • 01:07

      fajka wodna, a właściwie fajka piwna na ból brzucha. to jest to ;)

  • Piątek, 25 grudnia 2009

    • 19:20

      dzień obżarstwa i licealnego pijaństwa :]

  • Czwartek, 24 grudnia 2009

    • 16:26

      dzień obżarstwa

  • Poniedziałek, 21 grudnia 2009

    • 12:59

      na wschód! tam, pod śniegiem, musi być jakaś cywilizacja :)

    • 00:34

      wigilia z prawdziwego zdarzenia: choinka, prezenty, śledzie, makiełki i świąteczna fajka wodna (smak pomarańczowo-jabłkowy) :DD git :]

  • Wtorek, 15 grudnia 2009

    • 00:48

      2 x Glögg, 5 x Julmust, konfitura z borówek i imbirowe serduszka.. dzieki ikea food, mam w domu trochę #szwecja :]. i jeszcze będzie gwiazda :)

  • Piątek, 11 grudnia 2009

    • 18:49

      piosenka na dziś, bo tak - "mężczyźni są odrażająco brudni i źli", zespół: #afrokolektyw

    • 01:20

      obojętne jaki stan, ochota na groszek w puszce nie przechodzi.. tak więc, na groszek!

    • 01:19

      i tak sobie siedzę i dumam..bo jest takie ładne określenie "podchmielony", czy można by, zważywszy na mój stan, rzec że jestem "podpszeniczniona" :D?

    • 01:15

      a pan Świetlicki, mimo lekkiej maniery, fascynujący :]

    • 01:13

      mimo wielkiego bajzlu organizacyjnego, #świetliki w poznaniu bardzo udane :] minoga dostaje plusa za ciekawe koncerty i pszeniczne!!

  • Czwartek, 10 grudnia 2009

    • 17:30

      jak się uda, to dziś świetliki ;]

    • 00:36

      wino grzane w mikrofali, to jest to ;)))

  • Poniedziałek, 7 grudnia 2009

    • 20:30

      "Yes, you can learn a lot about women from what they choose to wear. But you can learn even more by what they choose to take off.. And who they take it off for"

    • 20:30

      szperałam dziś po stronie abc.com, oglądałam nowe info o serialach i trafiłam na to coś, co może nie jest bardzo odkrywcze, ale prawdziwe, spodobało mi się..

    • 18:11

      umrzeć, wyjechać, nie zareagować?

  • Wtorek, 1 grudnia 2009

    • 22:04

      krótki wypad do #puławy i tyle dziwów: tesco 24h, alkoholowy 24h w centrum (w końcu !! :D), doner kebab, salon tatuażu, bar azjatycki.. normalnie szał ciał :]

  • Niedziela, 29 listopada 2009

    • 23:50

      pierwsza wypłata, yupi :] wszystko fajnie, tylko boję się, że znowu obudzę się w środku nocy i będę chciała prosić niewidzialnych klientów o pin :D

    • 02:22

      aż mi tęsknota za wawą przyszła.. i klimatami jak z jadło.. szkoda że w poznaniu jest tak mało dobrych, studenckich knajp

    • 02:21

      nawet mimo tak okrutnego nagłośnienia, jakie jest w eskulapie.. ech..pamiętny koncert rok temu, piwnica 21 rządziła

    • 02:21

      wczorajszy (właściwie przedwczorajszy) koncert #vavamuffin moc! na koncertach dużo więcej energii niż na płycie

  • Piątek, 27 listopada 2009

    • 17:00

      chlip, chlip..teraz już nawet bestplayer mnie nie kocha :(

    • 16:18

      Dziś dzień słodyczy. Na śniadanie dwa słoiki, odnalezionych ostatnio, leśnych dżemików. ;]

  • Czwartek, 26 listopada 2009

    • 19:14

      Życie studenckie ma jednak swoje minusy..upierdliwych współlokatorów.. a myślałam, że już całkiem przeszły mi napady furii.. na szczęście Pati Yang uspokaja.

    • 11:31

      Cacy, cacy dzionek dziś nam Bozia dała :)

  • Środa, 25 listopada 2009

    • 00:25

      Nie ma to jak mamine pakowanie :). Tylko ciekawe, czy nic im nie jest po takim miesiącu leżakowania..

    • 00:24

      Właśnie przeglądałam plecak w poszukiwaniu notesu, który miałam ostatnio zabrać z domu. Nie znalazłam go, ale trafiłam na 4 słoiczki dżemu zawinięte w skarpety.

  • Wtorek, 24 listopada 2009

    • 23:05

      super pomysł! makaron ze szpinakiem, serem mozzarella i zrumienionymi migdałami :)

  • Poniedziałek, 23 listopada 2009

    • 23:36

      cynamonowe świecidełka, Coca-Cola, Pati Yang i logika